5 gier i aktywności na korepetycje online
Nudne korepetycje online to najczęstszy powód, dla którego uczeń traci motywację po kilku tygodniach. Pokazujemy pięć sprawdzonych gier i ak...
Przygotowanie materiałów do lekcji online to nie chwila przed zajęciami, tylko osobny etap pracy, który warto zaplanować równie starannie jak samą lekcję.
Największy błąd, jaki popełniają nauczyciele i korepetytorzy zaczynający pracę zdalną, to siadanie do przygotowania materiałów tuż przed zajęciami. Wiem, brzmi banalnie, ale to właśnie ten pośpiech odpowiada za chaotyczne prezentacje i ćwiczenia "na kolanie".
Z badań Instytutu Badań Edukacyjnych wynika, że nauczyciel przeznacza średnio 7 godzin i 5 minut tygodniowo tylko na przygotowanie do lekcji, a kolejne 7 godzin 20 minut na przygotowanie i sprawdzanie prac uczniów. To pokazuje jasno: przygotowanie materiałów to nie jest dodatek do pracy, to jej pełnoprawna część, którą trzeba zaplanować w kalendarzu tak samo jak samą lekcję.
Jak to zrobić w praktyce? Oto sprawdzony schemat czasowy, który możesz dopasować do swojego rytmu pracy:
Korepetytor uczący matematyki na poziomie liceum, który prowadzi kilka lekcji dziennie, nie ma czasu na improwizację. Jeśli przygotujesz sobie bank zadań tydzień wcześniej, w dniu lekcji wystarczy je tylko dopasować do konkretnego ucznia. To oszczędza naprawdę sporo nerwów, zwłaszcza gdy stawka za godzinę jest wysoka, bo ceny korepetycji online w Polsce zaczynają się od 25-30 złotych, ale przy przedmiotach ścisłych czy językach na wysokim poziomie potrafią przekroczyć 150 złotych za godzinę. Uczeń płacący tyle oczekuje konkretów, nie chaosu.
Podobnie jest z nauczycielem prowadzącym lekcję dla całej klasy online. Brak przygotowania oznacza, że dzieci zaczynają się rozpraszać już w pierwszych minutach, bo widzą niepewność prowadzącego. A to jest coś, czego przez ekran nie da się ukryć.
Chaos w plikach to codzienność wielu osób prowadzących zajęcia online. Prezentacja z zeszłego tygodnia leży w "Pobranych", ćwiczenia dla jednego ucznia mieszają się z materiałami dla drugiego, a nazwy plików w stylu "final_final_wersja2" nikomu nic nie mówią.
Sprawdzony system organizacji wygląda mniej więcej tak:
Lektor języka obcego prowadzący kilka grup w tygodniu doceni szczególnie ten ostatni punkt. Gdy wraca do materiałów sprzed miesiąca, żeby powtórzyć jakiś temat z uczniem, chce znaleźć plik w kilka sekund, a nie przeszukiwać cały dysk.
Warto też pomyśleć o kopii zapasowej w chmurze, niezależnie od tego, czy korzystasz z Dysku Google, OneDrive czy innego rozwiązania. Awaria laptopa dzień przed ważną sesją to scenariusz, którego nikt nie chce przeżyć, a zdarza się częściej niż mogłoby się wydawać.
Jeśli pracujesz z kilkoma klientami jednocześnie, pomocne bywa też połączenie organizacji plików z kalendarzem spotkań. Dzięki temu widzisz od razu, jakie materiały są przypisane do danej sesji i nie musisz szukać ich w ostatniej chwili. Więcej o łączeniu tych dwóch elementów pracy znajdziesz w artykule o tym, jak zintegrować kalendarz i CRM w pracy zdalnej.
Wybór narzędzia do tworzenia materiałów wizualnych potrafi przyprawić o zawrót głowy, bo opcji jest naprawdę dużo. Nie musisz jednak testować wszystkiego po kolei.
Do prezentacji graficznych i kart pracy sprawdza się Canva. Wersja Pro kosztuje oficjalnie około 120 dolarów rocznie, czyli mniej więcej 480-500 złotych, albo 15 dolarów miesięcznie (około 60 złotych). Dobra wiadomość jest taka, że nauczyciele i uczniowie od IV klasy szkoły podstawowej w Polsce mogą korzystać z zaawansowanej wersji Canvy bezpłatnie poprzez platformę zpe.gov.pl. Warto to sprawdzić, zanim sięgniesz po portfel, bo część funkcji Pro jest dostępna za darmo dla zweryfikowanych placówek edukacyjnych.
Do pracy grupowej, burzy mózgów czy mapowania pomysłów dobrze sprawdza się Miro. Rejestracja na konto organizacji edukacyjnej daje bezpłatny dostęp do podstawowych funkcji tego narzędzia, co jest istotne przy ograniczonym budżecie szkoły czy własnej działalności.
A co z materiałami do samych zajęć na żywo, czyli tym, co dzieje się na tablicy w trakcie lekcji? Tu wchodzi w grę osobna kategoria narzędzi, o której więcej przeczytasz w tekście o narzędziach do lekcji online bez fizycznej tablicy.
Jedna rada na koniec tej sekcji: nie mieszaj zbyt wielu narzędzi naraz. Korepetytor, który tworzy prezentację w Canvie, ćwiczenia w Wordzie, a notatki w osobnej aplikacji, traci więcej czasu na przełączanie się między programami niż zyskuje na ich funkcjonalności. Lepiej wybrać dwa, trzy sprawdzone narzędzia i nauczyć się ich dobrze, niż gonić za nowościami.
To jest moment, w którym większość osób prowadzących zajęcia online traci najwięcej czasu bez potrzeby: rysowanie od zera tych samych elementów na każdej lekcji.
Rozwiązaniem są szablony wielokrotnego użytku. Zamiast za każdym razem rysować tabelkę do odmiany czasownika, siatkę do zadań matematycznych czy schemat mapy myśli, przygotuj je raz i zapisz jako gotowy wzór.
Jak to zrobić krok po kroku:
Warto wiedzieć, że różne tablice online różnią się mocno pod względem limitów. Na przykład IDroo w wersji darmowej pozwala stworzyć tylko 5 tablic i przesłać maksymalnie 50 MB plików, bez możliwości udostępniania ich osobom niezarejestrowanym. Płatna subskrypcja tego narzędzia zaczyna się od około 40 złotych miesięcznie, a pełny dostęp do wszystkich funkcji kosztuje około 110 złotych miesięcznie przy rozliczeniu rocznym. Jeśli prowadzisz regularne zajęcia z kilkoma grupami, te limity mogą się okazać zaskakująco ciasne.
Czy tablice wirtualne mają jeszcze jakieś przydatne funkcje przy przygotowaniu materiałów? Tak, IDroo oferuje też zaawansowane narzędzia matematyczne, przydatne przy tworzeniu ćwiczeń dla przedmiotów ścisłych, a niektóre platformy, jak ta oferowana w serwisie korki-online, pozwalają eksportować notatki bezpośrednio do pliku PDF po zakończeniu sesji.
Zanim wybierzesz konkretne narzędzie na stałe, sprawdź też, jak wygląda kwestia ochrony danych uczniów i klientów. Temat ten szerzej omawiamy w artykule o RODO a wyborze narzędzia do sesji online, bo to coś, co łatwo pominąć w pośpiechu, a konsekwencje bywają nieprzyjemne.
Jeśli szukasz narzędzia, które działa od razu w przeglądarce, bez instalacji, i pozwala uczestnikowi dołączyć bez zakładania konta, warto rozważyć ClickBoard. Polski produkt zgodny z RODO, z szablonami wielokrotnego użytku i biblioteką materiałów, może sporo uprościć etap przygotowania. Szczegóły planów, w tym darmowy Start, znajdziesz w cenniku ClickBoard.
Średni tygodniowy czas pracy polskiego nauczyciela wynosi około 46 godzin i 40 minut, z czego samo prowadzenie lekcji zajmuje średnio 15 godzin i 30 minut tygodniowo. Reszta to właśnie przygotowanie, sprawdzanie prac i inne obowiązki, które rzadko widać z zewnątrz.
Skoro przygotowanie zajmuje realnie tyle czasu, warto pomyśleć, jak je skrócić bez utraty jakości. Kilka sprawdzonych sposobów:
Dobrze przygotowani nauczyciele mają większy wpływ na uczniów, co przekłada się na lepsze wyniki w nauce. To nie jest tylko teoria, to realny efekt, który widać w postępach uczniów po kilku tygodniach systematycznej, dobrze zaplanowanej pracy.
Warto też pamiętać o kosztach, jeśli korzystasz z platform pośredniczących w pozyskiwaniu uczniów. Prowizje takich platform sięgają nawet 40%, a dodatkowe opłaty za materiały czy pakiety premium mogą podnosić finalny koszt jeszcze bardziej. Im lepiej zorganizujesz swój własny warsztat pracy, tym mniej będziesz zależny od takich pośredników.
Najlepiej zacząć planowanie tematu i celu lekcji tydzień wcześniej, a samo tworzenie materiałów, czyli slajdów, ćwiczeń i notatek, rozpocząć 2-3 dni przed zajęciami. Dzień przed zostaw sobie czas tylko na sprawdzenie techniczne wszystkiego.
Najprościej jest stworzyć jeden folder główny na przedmiot, z podfolderami na grupy lub uczniów i konsekwentnym systemem nazw plików zawierającym datę i temat. Dodatkowa kopia w chmurze zabezpiecza cię przed utratą materiałów w razie awarii sprzętu.
Zależy od skali pracy. Jeśli prowadzisz kilka lekcji tygodniowo, darmowe wersje narzędzi typu Canva czy Miro często wystarczą, zwłaszcza że nauczyciele mogą uzyskać dostęp do wersji Pro Canvy bezpłatnie przez zpe.gov.pl. Przy większej skali pracy i potrzebie zaawansowanych funkcji warto rozważyć wersję płatną.
Tak, szczególnie przy powtarzalnych elementach lekcji, jak tabele gramatyczne czy schematy zadań. Zamiast rysować je od nowa za każdym razem, wystarczy raz stworzyć szablon i wczytywać go przed każdą kolejną sesją.
Więcej materiałów z tej samej kategorii.
Nudne korepetycje online to najczęstszy powód, dla którego uczeń traci motywację po kilku tygodniach. Pokazujemy pięć sprawdzonych gier i ak...
Ekran komputera nie musi oznaczać dystansu. Pokazujemy konkretne techniki komunikacji, feedbacku i pracy na wspólnej tablicy, dzięki którym...
Rysowanie na żywo zmienia sposób, w jaki uczeń rozumie zadanie: widzi proces, a nie tylko gotowy wynik. Pokazujemy, jak dobierać narzędzia,...
Załóż konto, przygotuj swoją tablicę i rozpocznij pierwszą sesję bez instalacji po stronie uczestnika.
Wypróbuj ClickBoard za darmo